Senior w wielkim mieście

2014-02-19

Młodzi, niezależni, zamożni karierowicze, często aktywnie poszukujący partnerów i bez zobowiązań rodzinnych - tak media i kultura popularna przedstawiają przeciętnych mieszkańców wielkiego miasta. Można to jednak uznać za krzywdzący stereotyp, ponieważ według danych Głównego Urzędu Statystycznego w miastach mieszka ponad 3 miliony osób po 65. roku życia. Seniorzy i seniorki chcą być równoprawnymi i aktywnymi mieszkańcami dużych miast oraz korzystać z takich samych udogodnień, jak osoby kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat od nich młodsze. Jednak czy metropolie są przyjazne seniorom?

Przede wszystkim wielkie miasto nie oznacza wyłącznie korków, zatłoczonych ulic czy gęstej warstwy spalin unoszących się tuż ponad naszymi głowami. To także cały wachlarz możliwości, z których warto skorzystać w trosce o zdrowie i dobre samopoczucie oraz niesłabnącą energię. W tym celu niezbędne są systematyczne wizyty u lekarza. Jednym z zauważalnych trendów polskiej służby zdrowia jest konsolidacja szpitali: większe placówki (często z dużych miast) łączą się z mniejszymi oddziałami. Te drugie muszą zmienić swoje miejsce przyjmowania i obsługiwania pacjentów, przez co tworzą się centra kompleksowe, mające najczęściej siedziby w metropoliach. W wyniku tych zmian seniorzy z mniejszych miast mają bardzo utrudniony dostęp do specjalistycznych centrów zabiegowych. Wiąże się to z uciążliwymi dojazdami do większych miast, w celu wykonania badań wykorzystujących specjalistyczną aparaturę bądź wymagających konsultacji lekarzy- specjalistów. Jest to obrazowy i bardzo dobitny przykład wskazujący na to, iż senior w wielkim mieście ma znacznie lepsze warunki do dbania o swoje zdrowie oraz wyniki badań. Ponadto w dużych miastach jak na przykład  Katowice, co roku przeznacza się do kilkudziesięciu tysięcy złotych na darmowe szczepienia (np. przeciw grypie) dla seniorów, z których może skorzystać każdy kto ukończył 65 lat.

- Kiedyś na zabiegi okulistyczne musiałam jeździć co dwa tygodnie z Jeleniej Góry do oddalonego o 120 km Wrocławia - opowiada Maria, 72 lata. - Było to bardzo męczące, ale niezbędne dla mojego zdrowia. Rok temu syn przekonał mnie, żebym przeprowadziła się do Wrocławia na stałe. Sprzedałam mieszkanie w Jeleniej Górze, kupiłam mniejsze i postanowiłam powrócić do miasta moich studiów, gdzie mieszka do tej pory wielu moich znajomych. Teraz jestem nie tylko bliżej dzieci i wnuków, ale i wszystkie zabiegi mam pod ręką w jednej klinice.

Wielkie miasta to znacznie lepiej działająca telekomunikacja. Doskonały zasięg usług sieci GSM sprawia, że korzystanie z nich przebiega bez przeszkód oraz zdecydowanie ułatwia życie seniora. Mowa tu o internecie, który dla wielu seniorów jest oknem na świat czy telefoniach komórkowych, z których usług seniorzy korzystają coraz chętniej. Coraz popularniejsze stają się też sieci nowoczesnych systemów opieki jak TeleOpieka, która zapewnia seniorom poczucie bezpieczeństwa, tak niezbędne dla ich komfortu życia codziennego. Jest to jednocześnie możliwość zdobywania większych umiejętności technologicznych. Poprzez warsztaty komputerowe, takie jak Akademia e-Seniora organizowana przez UPC Polska w dziesięciu polskich miastach oraz coraz silniejsze profilowanie usług tak, by odpowiadały potrzebom seniorów, zapoznają się oni z różnymi możliwościami. Dzięki nim znacznie lepiej odnajdują się w ztechnologizowanym XXI wieku.

Nie bez znaczenia jest także polityka poszczególnych miast. Politycy dostrzegając problem starzenia się społeczeństwa wychodzą na przeciw potrzebom seniorów angażując się w różnorakie projekty lub umożliwiając działanie pomniejszym placówkom. Te z kolei aktywizują seniorów organizując happeningi, spotkania czy festiwale. Wrocław stał się pierwszym miastem, w którym w 2008 roku powołano Doradcę Prezydenta Miasta ds. Seniorów. Jego zadaniem jest wspieranie prezydenta w rozpoznaniu oraz realizacji potrzeb seniorów. W 2007 roku w stolicy (gdzie seniorzy stanowią około 20% społeczeństwa) rozpoczął działanie projekt "Warszawa przyjazna seniorom", mający na celu eliminowanie wykluczenia seniorów poprzez działania umożliwiające starszym ludziom włączenie się w życie społeczne i kulturalne. Projekt kierowany jest zarówno do osób samotnych, niepełnosprawnych, potrzebujących wsparcia socjalnego, jak również do seniorów aktywnych, zrzeszonych w organizacjach, prowadzących życie kulturalno- rozrywkowe. Najbardziej inspirującą inicjatywą w Warszawie był clubbing seniorów - w marcu bieżącego roku w ośmiu klubokawiarniach nastąpiła ciekawa zamiana. Seniorzy urządzili happening i stanęli za barem. Akcję przygotowało Towarzystwo Inicjatyw Twórczych "ę" i polsko- amerykańska Fundacja Wolności. W akcji wzięło udział 100 seniorów z Uniwersytetów Trzeciego Wieku z całej Polski. Cel był prosty - seniorzy powinni mieć pewność, że mogą chodzić do klubokawiarni i dobrze się tam czuć, a właściciele - uświadomić sobie, że emeryci to pełnoprawni klienci, lubiący rozrywkę równie bardzo jak ludzie znacznie młodsi. W styczniu 2009 roku zainicjowano "Krakowski pakt dla seniorów" - program społeczny Gminy Miejskiej Kraków ukierunkowany na całościowy rozwój, integrację i aktywizację krakowskich seniorów. Co roku w Łodzi odbywają się Festiwale Artystyczne Ruchu Seniorów (Piernikalia) organizowane przez łódzkie Kluby Seniora, przez samych organizatorów określane jako forma zabawy i chwilowe potraktowanie starości "na wesoło".

Od kilku lat duże teatry także aktywizują seniorów w życiu kulturalnym, organizując cykliczne wystawianie spektakli. Seniorzy mogą wtedy kupić bilety po okazyjnych cenach - spektakle wystawiane są wczesnym popołudniem bądź w godzinach przedpołudniowych, w kameralnych salach, aby dobrze było widać i słychać aktorów. Podobnie działają multipleksy, proponując seanse w cyklu "Filmowy Klub Seniora". Prezentowane są filmy o różnorodnej tematyce, a program podkreśla unikalną atmosferę sali kinowej, dobrą zabawę na wysokim poziomie i doborowe towarzystwo. W dużych miastach łatwiej także znaleźć Kluby Seniorów przy Domach Kultury bądź siedziby Uniwersytetów Trzeciego Wieku.

- W okresie starości zapewnienie wsparcia społecznego jest szczególnie ważne - przekonuje psycholog  Monika Nowak. - Osoby starsze często borykają się z problemami samotności wynikającymi na przykład z utraty partnera życiowego, odchodzenia innych bliskich osób czy mieszkania w pojedynkę. Utrzymywanie kontaktów społecznych jest istotne dla utrzymania w dobrej formie funkcji poznawczych takich jak pamięć, myślenie czy spostrzeganie, a także poprawia samopoczucie- dodaje Nowak.

Jak wygląda sytuacja na drodze? Chodniki dużych miast to ścieżki znacznie bardziej przyjazne seniorom, niż w miejscowościach małych. Infrastruktura miejska coraz częściej dostosowywana jest do potrzeb osób o ograniczonej sprawności ruchowej: niedowidzących lub niedosłyszących, przez co zwiększa się ich poczucie bezpieczeństwa. Odmierzanie czasu przy sygnalizacji świetlnej dla samochodów jest stosunkowo nowym rozwiązaniem: obok lamp pojawiły się wyświetlacze czasu informujące o ilości sekund pozostałej do zakończenia określonego sygnału. Umożliwiają one podjęcie decyzji o hamowaniu lub utrzymaniu dotychczasowej prędkości celem bezpiecznego przejazdu przez skrzyżowanie. Równie istotne są rozwiązania dla pieszych: wyraźne sygnały dźwiękowe przy sygnalizacji czy wybrzuszenia poziome na drodze przed przejściami dla pieszych to umożliwienie lepszego rozpoznania terenu dla osób niewidomych i niedowidzących. Organizowane są też konferencje z udziałem policji i seniorów mające na celu rozpoznanie problemów i poprawę bezpieczeństwa seniora na drodze i w codziennych sytuacjach na zatłoczonych ulicach.

Trwa Europejski Rok Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym. Jest to wręcz idealna okazja, by zastanowić się nad palącymi problemami seniorów - przygotowywane są projekty, książki uświadamiające o istnieniu problemu, który często jest marginalizowany lub wręcz ignorowany. Cała Unia Europejska planuje aktywizować państwa aby zwiększały świadomość mieszkańców UE w kwestii ubóstwa i wykluczeń. Miejmy nadzieję, że nie będą to jedynie puste słowa, ale konkretne propozycje działań poruszających masową świadomość.

Można uznać za promyk nadziei, że władze miast (i w szerszym kontekście - państw!) zdają sobie sprawę z postępującego trendu starzenia się społeczeństwa. Starają się sprostać oczekiwaniom seniorów poprzez politykę lokalną i umożliwianie inicjatyw społecznościom lokalnym oraz ośrodkom kultury. Biorąc pod uwagę wszystkie pozytywne aspekty płynące z faktu mieszkania w dużym mieście możemy wysnuć wniosek, że w metropoliach, które oferują tak duży wachlarz możliwości i aktywności, o wiele łatwiej jest seniorom znaleźć coś, co ich zainteresuje lub wręcz porwie bez reszty. Przez to seniorzy stają się bardziej aktywni, pewni siebie - to zapobiega poczuciu wykluczenia (które może być przyczyną nawet depresji). Metropolie, mimo że zatłoczone, pełne pędzących aut i spieszących się ludzi, mogą być dla seniorów zdecydowanie dobrym miejscem do życia. Wszelkie udogodnienia, tak niezbędne w XXI wieku są bowiem na wyciągnięcie ręki. Ośrodki medyczne, ułatwienia komunikacyjne, telekomunikacyjne oraz infrastrukturalne sprawiają, że senior w miejskiej dżungli może poczuć się jak ryba w wodzie.

Wróć do listy »

wszystkie artykuly